Forum www.deandrei.fora.pl Strona Główna
 Home    FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Grupy    Galerie
 Rejestracja    Zaloguj
01.09.2010 - Lonża z czambonem (do przodu i w dół)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.deandrei.fora.pl Strona Główna -> ARCHIWUM / Deltic Silver / Treningi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Arrya
Właściciel Stajni
PostWysłany: Śro 19:54, 01 Wrz 2010 Powrót do góry


Dołączył: 04 Lut 2010

Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Po herbatce u Dei dziarsko ruszyłam do Deltic. Wczoraj bardzo ładnie skakała, więc dzisiaj zrobimy rozluźniającą lonzę, cwicząc wygiecia na prawo. Otworzyłam boks, przywitałam się z nią i zaczęłam czyszczenie od szyi, potem grzbiet, zad i nogi. To samo z drugiej strony, wyczyściłam jeszcze kopyta i udałam sie po sprzęt, czyli: pas do lonżowania, czambon, kawecan z wędzidłem, bat do lonżowania i lonżę. Wyprowadziłam ją na korytarz i tam ubrałam. przypięłam lonzę do kółka wędzidła, chwyciłam bat w dłoń i udałysmy się do lonżownika. Odległośc do niego przebiegłyśmy lekkim truchcikiem, gdyż lało jak z cebra - co za pogoda! Dobrze że lonżownik zadaszony, przynajmniej sucho i ciepło.
Stanęłam na środku, chwilę postałam z klaczą głaszcząc ją po szyi po czym odesłałam na koło. Czambon miała zapięty do najwyższego kółka na pasie ale nic nie oddziaływał, wisiał całkiem luźno, przypnę go po pierwszym kłusie. Utworzyłam 'trójkąt kontroli' i zacmokałam, bo Gniada się obijała. co parę kroków sprawiała wrażenie jakby nagle się potykała, klepnęłam więc batem po jej wewnetrznej zadniej pęcinie, co spodwodowało że bardziej się skupiła i zaangażowała zad. Oddałam i nabrałam lonzę, Gniada pomemłała wędzidło i opuściła lekko głowę. Przełożyłam bat do drugiej ręki i ciałem dałam jej sygnał do zmiany kierunku. Na początku mnie nie rozumiała, tylko dziwnie na mnie patrzyła, ale kiedy wspomogłam się machnięciem ręki obróciła się i żwawo postępowała w drugą stronę. Pochodziła tak ze dwa kółka i dałam sygnał do lekkiego kłusa.
Widac było że ma sporo energii, ponieważ zakłusowała energicznie pod górkę. Pochwaliłam ją głosem, że pokazała energię i pozwoliłam jej luźno kłusowac. Nic nie wymagałam, oprócz wyznaczonego chodu i rytmu. Czasami musiałam ją ponaglic, ale tak to było bardzo fajnie. Po około 3 minutach zwolniłam ją do stój, podeszłam i zapięłam czambon na wypiecie 'do przodu i w dół'. Odeszłam znowu na środek, dałam jej chwilę na zapoznanie z patentem i cmoknęłam. DS ruszyła stępem, chowając się za wedzidłem, pacnęłam więc batem po jej zadzie. Zdenerwowała się, ale wyciągnęła głowę do przodu. Wyraźnie widziałam jak grzbiet jej sie zaokragla, dałam więc pochwałę głosem.

CDN.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.deandrei.fora.pl Strona Główna -> ARCHIWUM / Deltic Silver / Treningi Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB :: phore theme by Kisioł. Bearshare