Home
FAQ
Szukaj
Użytkownicy
Grupy
Galerie
Rejestracja
Zaloguj
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
naut Pensjonariusz
|
Wysłany:
Pią 19:17, 03 Cze 2011 |
|
|
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 213 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Weszłam do stajni , a następnie do boksu Sunshine . Dziś potrenujemy cross : ) - uśmiechnęłam się do promyczka i zaczęłam czyścić grzbiet . Sunshine zdziwiona , że nie wyszłyśmy do koniowiązu stała grzecznie i patrzyła na dwór .Było ziomno i padał deszcz , dlatego czyściłam ją w boksie . Wreszcie można było czyścić kopyta. Wyczyściłam jej nawet chrapki chusteczką nawilżoną . Oczywiście potem cała z białości przeszła w czerń . Osiodłałam ją również w boksie . Gdy wyprowadzałam klaczkę z boksu spotykałam Kanę. Przywitałyśmy się , a Kana zapytała ze śmiechem : Jedziecie na Hubertusa czy co ? ^^ Niee , idziemy na halę potrenowac cross : ) - odpowiedział z uśmiechem i poszłam na halę . Zamknęłam drzwi , zapaliłam światło i wsiadłam na klaczkę . Wcześniej ustawiłam tam przeszkody crossowe , właśnie na ten trening . Sunshine niewufnie patrzyła na przeszkody i zatrzymała się przy wodzie . Bałam się , że zacznie ją pić , ale naszczęście to sie nie stało .. Doobry konik - powiedziałam z ulgą . Przejechałyśmy dalej i przeszłyśmy przez drągi . Poklepałam ją i dalej stępowałam . Gdy klacz była już gotowa , ruszyłyśmy kłusem . Klacz przez chwilę machała głową , ale zaraz się uspokoiła . Jechała zgrabnie i wytwornie . Kiedyś nawet będzie można wyszkolić ją do noszenia na sobie człowieka w siodle damskim , ale nie teraz ^^ Sunshine nie bała się tych przeszkód crossowych , co mnie bardzo cieszyło . A może by ją tak to dresażu wciasnąć później ? - pomyślałam . Zwolniłam klaczkę do stępa i dałam chwilę odpocząć . Rozstępowana i rozkłusowana klacz mogła już zagalopować . Dałam jej łydkę , a potem następną i klacz zagalopowała śmiało i szybko . Zwolniłam ją troszeczkę , żeby się nie zamęczyła . Gdy klacz była rozgalopowana , dałam jej odpocząć i znów zagalopowałam , tym razem na przeszkodę .Lekko zawachała się , ale niezgrabnie przesoczyła jaskrawo-żółty okserek . Klacz ma dużą potęgę skoku , skoczyła z całkiem dużym zapasem . Zaraz przeskoczyłyśmy kłodę . Było świetnie . Przeszłam do kłusa i stępa , żeby mogła odpocząć . Ku mojemu zdziwieniu , nie była ani trochę zmęczona . Patrzyła dumnie na przeszkody . Poklepałam ją po szyi i zakłusowałam . Wreszcie stęp i galop : ) Dwie kłody i okser jaskrawo-żółty . Obracająca sie kłoda z wodą i kłus . Poklepałam zadowoloną z siebie klacz . Ma dobrą kondycję - nie dyszy , nie sapie . Obie byłyśmy bardzo zadowolone . Jeszce raz kłoda i rozgalopowanie . Przeszłam do kłusa , a następnie do stępa . Rozprężona klacz była szczęśliwa . Zsiadłam z niej , a następnie zgasiłam światło i wyprowadziłam klacz z hali . Szybko przeszłyśmy do stajni , gdzie spotkałyśmy Kanę . Przyzwyczajała Etnies do podków . Wprowadziłam kucowatą do ciepłego boksu i rozsiodłałam . Wyczyściłam i zamknęłam jej boks . Pogoda wcale się nie polepszyła , a powinna , ponieważ planowałam niedługo wypuścić konie na pastwisko . Gdy szłam do siodlarni umyć sprzęt pogłaskasłam Frist Lady Grace i poszłam dalej . Cross na Sunny to super sprawa ..Weszłam do stajni , a następnie do boksu Sunshine . Dziś potrenujemy cross : ) - uśmiechnęłam się do promyczka i zaczęłam czyścić grzbiet . Sunshine zdziwiona , że nie wyszłyśmy do koniowiązu stała grzecznie i patrzyła na dwór .Było ziomno i padał deszcz , dlatego czyściłam ją w boksie . Wreszcie można było czyścić kopyta. Wyczyściłam jej nawet chrapki chusteczką nawilżoną . Oczywiście potem cała z białości przeszła w czerń . Osiodłałam ją również w boksie . Gdy wyprowadzałam klaczkę z boksu spotykałam Kanę. Przywitałyśmy się , a Kana zapytała ze śmiechem : Jedziecie na Hubertusa czy co ? ^^ Niee , idziemy na halę potrenowac cross : ) - odpowiedział z uśmiechem i poszłam na halę . Zamknęłam drzwi , zapaliłam światło i wsiadłam na klaczkę . Wcześniej ustawiłam tam przeszkody crossowe , właśnie na ten trening . Sunshine niewufnie patrzyła na przeszkody i zatrzymała się przy wodzie . Bałam się , że zacznie ją pić , ale naszczęście to sie nie stało .. Doobry konik - powiedziałam z ulgą . Przejechałyśmy dalej i przeszłyśmy przez drągi . Poklepałam ją i dalej stępowałam . Gdy klacz była już gotowa , ruszyłyśmy kłusem . Klacz przez chwilę machała głową , ale zaraz się uspokoiła . Jechała zgrabnie i wytwornie . Kiedyś nawet będzie można wyszkolić ją do noszenia na sobie człowieka w siodle damskim , ale nie teraz ^^ Sunshine nie bała się tych przeszkód crossowych , co mnie bardzo cieszyło . A może by ją tak to dresażu wciasnąć później ? - pomyślałam . Zwolniłam klaczkę do stępa i dałam chwilę odpocząć . Rozstępowana i rozkłusowana klacz mogła już zagalopować . Dałam jej łydkę , a potem następną i klacz zagalopowała śmiało i szybko . Zwolniłam ją troszeczkę , żeby się nie zamęczyła . Gdy klacz była rozgalopowana , dałam jej odpocząć i znów zagalopowałam , tym razem na przeszkodę .Lekko zawachała się , ale niezgrabnie przesoczyła jaskrawo-żółty okserek . Klacz ma dużą potęgę skoku , skoczyła z całkiem dużym zapasem . Zaraz przeskoczyłyśmy kłodę . Było świetnie . Przeszłam do kłusa i stępa , żeby mogła odpocząć . Ku mojemu zdziwieniu , nie była ani trochę zmęczona . Patrzyła dumnie na przeszkody . Poklepałam ją po szyi i zakłusowałam . Wreszcie stęp i galop : ) Dwie kłody i okser jaskrawo-żółty . Obracająca sie kłoda z wodą i kłus . Poklepałam zadowoloną z siebie klacz . Ma dobrą kondycję - nie dyszy , nie sapie . Obie byłyśmy bardzo zadowolone . Jeszce raz kłoda i rozgalopowanie . Przeszłam do kłusa , a następnie do stępa . Rozprężona klacz była szczęśliwa . Zsiadłam z niej , a następnie zgasiłam światło i wyprowadziłam klacz z hali . Szybko przeszłyśmy do stajni , gdzie spotkałyśmy Kanę . Przyzwyczajała Etnies do podków . Wprowadziłam kucowatą do ciepłego boksu i rozsiodłałam . Wyczyściłam i zamknęłam jej boks . Pogoda wcale się nie polepszyła , a powinna , ponieważ planowałam niedługo wypuścić konie na pastwisko . Gdy szłam do siodlarni umyć sprzęt pogłaskasłam Frist Lady Grace i poszłam dalej . Cross na Sunny to super sprawa ..
Post został pochwalony 0 razy |
|
 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|
|